|
Doniesienia prasy brombackiej |
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
15.01.2008. |
|
DPA 10.12.2007 6.30 CET
Incydent na granicy z Avestanem
Jak donosi AFP w okolicach południa w sobotę 08.12.2007 w północno wschodniej Brombracji na terenach zwanych Tisovskye Pustela doszło do kilku incydentów granicznych między oddziałami Brombrackiej Obrony Terytorialnej a bliżej niezidentyfikowanymi agresorami przybyłymi zza wschodniej granicy z Avestanem. W wyniku kilku starć udało się zmusić obce siły do odwrotu na teren Avestanu. Z informacji jakie udało się uzyskać z dowództwa armii Brombracji wynika że znaleziono jedno ciało w mundurze który nie jest stosowany w żadnej z formacji Avestanu, przy zabitym nie znaleziono żadnych dokumentów czy rzeczy osobistych które pomogły by zidentyfikować jego pochodzenie.
Rząd Brombracji zarzucił rządowi Avestanu wynajmowanie, jak to określił minister spraw zagranicznych Brombracji, „psów wojny” w celu zdestabilizowania porozumień międzynarodowych które poprzez Radę Bezpieczeństwa ONZ określają status strefy granicznej między Avestanem a Brombracją jako strefę wolną od działań zbrojnych, oraz zakaz utrzymywania tam jakichkolwiek jednostek wojskowych.
Prezydent
Brombracji Josef Isanovic wydał oświadczenie w którym min. Powiedział:
„Tak długo jak rząd Avestanu będzie posuwał się do prowokacji na
granicy z naszym państwem, tak długo jak nie zrezygnuje z usług
najemników których wysyła na nasze tereny celem prowokowania naszych
sił zbrojnych i zadawania śmierci naszym rodakom, tak długo nie
siądziemy do rozmów które mogłyby zakończyć ten ponad 15 letni stan
niepokojów i zbrodni między naszymi krajami...” W dalszej części
swojego oświadczenia Isanovic zwrócił uwagę na to, że szanuje
prezydenta Modrzewia i docenia wszystko co w ciągu kilku ostatnich lat
zrobił dla utrzymania dążenia Avestanu w kierunku demokracji. Mimo to
stanowczo zażądał aby prezydent Avestanu jednoznacznie odciął się od,
jak to określił, „sił wrogich dążeniom wolnościowym młodej demokracji”
i postawił przed sądem winnych ostatnich incydentów.
W roku 2005 po zamachu na prezydenta Modrzewia nastąpiła seria
zamieszek i incydentów na terenie Avestanu które doprowadziły do
zerwania stosunków z Brombracją, Wielką Brytfanią oraz Radą ONZ.
Właśnie wtedy ONZ zdecydowało o ustanowieniu strefy „bezpiecznej”
między Avestanem i Brombracją. Pod koniec roku 2006 stosunki między
Avestańskim rządem a ONZ poprawiły się na tyle, że rząd Avestanu
zgodził się na misję stabilizacyjną w strefie bezpieczeństwa na granicy
z Brombracją. Wydzielono pas szerokości 20 km po jednej i drugiej
stronie granicy na którym stacjonują obecnie siły ONZ które mają za
zadanie pilnować przestrzegania zakazów narzuconych przez Radę
Bezpieczeństwa ONZ na tym terenie.
Po incydencie z
przed dwóch dni Rada Bezpieczeństwa ONZ wystosowała notę do rządu
Avestanu w której domaga się wyjaśnień w tej sprawie oraz równocześnie
poinformowała o ustanowieniu wczoraj w trybie „pilnym” rezolucji na
mocy której zwiększone zostają siły stacjonujące w strefie granicznej
Avestańsko-Brombrackiej. Jak poinformowała AFP do jednostek
Brytfańskich, Racieckich oraz Holendriackich dołączyła jednostka sił
szybkiego reagowania Stanów Zrobaczonych. W ciągu najbliższych dni ma
ona osiągnąć pełną gotowość do pełnienia misji stabilizacyjnej na tym
terenie. Zastanawiające jest to że rząd Republiki Federalnej Niemiecz
będącej bezpośrednim zachodnim sąsiadem Brombracji nie zdecydował się
wysłać tam swojego kontyngentu.
|
|
Zmieniony ( 02.03.2008. )
|