Start arrow Prasówka arrow Avestańska Trybuna - Atak na posterunek ONZ
W skrócie
Milsim 48h 2012 Curious?
 
Avestańska Trybuna - Atak na posterunek ONZ Drukuj Email
Wpisał: Administrator   
26.02.2008.

Atak na posterunek ONZ 

 Jak donoszą nasi korespondenci dzisiaj, w późnych godzinach popołudniowych, w strefie zdemilitaryzowanej, na północ od miejscowości Ljubljevo, doszło do poważnego incydentu z udziałem stacjonujących w tym rejonie sił stabilizacyjnych ONZ.

 Jak udało się ustalić, w wyniku prowokacji sił avestańskich, które po wkroczeniu do strefy zdemilitaryzowanej a następnie po kilku próbach przekroczenia granicy z Brombracją, zaatakowały posterunek sił ONZ doszło do prawie godzinnej wymiany ognia w wyniku której śmierć poniosło co najmniej pięciu żołnierzy kontyngentu ONZ a kilku zostało rannych. W efekcie tego ataku posterunek został zniszczony. Nie wiadomo jaki los spotkałby rannych żołnierzy "błękitnych hełmów" gdyby nie interwencja sił Brombracji. W wyniku szybkiego uderzenia oddziału sil specjalnych Brombracji udało się ocalić kilku rannych żołnierzy sił stabilizacyjnych oraz zmusić do odwrotu siły avestańskie.

 Na reakcje "świata" nie trzeba było długo czekać. Prezydent Brombracji niespełna godzinę po wydarzeniach "pod" Ljubljevem wystąpił z odezwą do narodu i światowej opinii potępiającą jednoznacznie avestański akt agresji skierowany przeciw siłom pokojowym.

 Prezydent zażądał natychmiastowej i zdecydowanej reakcji ze strony UE, ONZ i NATO, jednocześnie ostrzegł, że jego kraj nie będzie bierny wobec takich aktów "terroru".

 Następnymi reakcjami były wystąpienia premiera Królestwa Brytfanii, prezydenta Stanów Zrobaczonych i kilku państw europy. Wszystkie te wystąpienia jednoznacznie potępiły Avestan i rząd w Tremest. UE i ONZ zażądały natychmiastowego wyjaśnienia "motywów" które popchnęły armię Avestanu do takiego kroku.

 Sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych zapowiedział nadzwyczajne posiedzenie rady bezpieczeństwa na którym ma zostać zmieniony mandat dla kontyngentu sił ONZ w tym regionie. Uprzedzając spekulacje i pytania potwierdził, że mandat ma zostać rozszerzony do granic działań które pozwolą „błękitnym hełmom” zapobiegać tego typu sytuacjom. Po jego uchwaleniu żołnierze ONZ stacjonujący w strefie zdemilitaryzowanej pomiędzy Avestanem i Brombracją będą mogli w pewnych specyficznych i określonych ściśle mandatem okolicznościach działać prewencyjnie a wręcz ofensywnie.

 Takie zapowiedzi są jednoznaczną wskazówką co do kwestii ewentualnego wycofania kontyngentu z regionu. Wiadomo że ONZ nie ugnie się i nie wycofa, a co więcej zamierza działać dużo bardziej zdecydowanie. Politolodzy i obserwatorzy polityczni jednogłośnie wskazują, że taka postawa ONZ ma związek z ostatnimi przygotowaniami do wdrożenia w życie projektu sił zbrojnych UE które mają także być używane w tego typu zadaniach jak siły ONZ. Spekuluje się, że to może być ostatnia deska ratunku dla sił zbrojnych ONZ które wielokrotnie były krytykowane za bierność i „nieporadność” w sytuacjach wymagających zdecydowanych rozwiązań i kroków.
 

Mimo ostatnich wydarzeń Rada Bezpieczeństwa ONZ nie zdecydowała się na wycofanie ze strefy zdemilitaryzowanej kilku firm PMC które otrzymały „kontrakty” na rozminowanie kilku stanowiących zagrożenie dla ludności cywilnej pół uprawnych i łąk wokół 3 wiosek leżących w strefie zdemilitaryzowanej. Jest to pierwsza tego typu akcja po powrocie sił ONZ do strefy granicznej Avestanu i Brombracji. Dowódca kontyngentu generał Leopold Rosgrau potwierdził, że wszystkie patrole saperskie dostaną ochronę „błękitnych hełmów” w czasie przeprowadzania rozminowywania. Jednocześnie zwrócił uwagę na to że tego typu działania są skierowane przede wszystkim na „dobre stosunki” z miejscową ludnością.


Pobierz oryginalny artykuł:  Trybuna 23-02-08

Zmieniony ( 21.03.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2012 MILSIM 48H - Symulacja Militarna - Gra ASG
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.