W skrócie
Milsim 48h 2012 Curious?
 
Masakra w Ljube Drukuj Email
Wpisał: Administrator   
21.03.2008.

PAA/BBC News

Para brytfańskich reporterów BBC została porwana 16 lutego tego roku. Zajmujący się sprawa Home Office do tej pory nie udzielił w tej sprawie żadnej informacji.
  Image

Dwoje reporterów - BBC nie podaje ich nazwisk - zostało porwanych w północnym Avestanie w okolicy wsi Mała Olva. Policja avestańska nie podaje żadnych informacji na ten temat, jednakże udało się nam dotrzeć do informacji, według których porwania dopuścić się miały zbrojne ugrupowania bandyckie działające jeszcze w dawnej strefie wojennej miedzy Avestanem a Brombracja.

  

Mieszkańcy Malej Olvy twierdza, ze nie widzieli żadnego zajścia, a jedynie słyszeli pojedyncze strzały w lesie nieopodal wioski. Jak się okazało, napastnicy zastrzelili i zdekapitowali jednego avestańskiego funkcjonariusza policji. Dwóch innych podczas pościgu zabiło dwóch podejrzanych, jednak zgubili trop reszty grupy i porwanych w górach na granicy Brombacji i Avestanu.

  

Według naszych źródeł informacji, Home Office podjął w tej sprawie wspólne działania z rządem Avestanu, podejrzewając ugrupowania partyzanckie sprzyjające ostatniemu przywódcy komunistycznego Avestanu, Petrowi Avesowi. Niektóre z tych luźnych ugrupowań, według źródeł zbliżonych do MI6, cechują się wyjątkowym fanatyzmem i okrucieństwem. W szczególnych wypadkach ideologia proavesowska stanowi wręcz przykrywkę dla działalności przemytniczej i przestępczej. Mała Olva (populacja - 10 osób), z racji swojego bardzo odległego położenia (na początku doliny biegnącej do granicy z Brombracja, całkowicie zaminowanej w czasie wojny) uważana była do niedawna za absolutnie nieistotny element bezpieczeństwa wewnętrznego Avestanu.

Zarówno Home Office jak i rząd Avestanu nie udziela w tej chwili żadnych informacji na temat porwania.

  

PAA      16 marca 2008

Masakra w Ljube

Wczoraj w godzinach popołudniowych, w pobliżu pasa ziemi niczyjej w północnym Avestanie rozegrał się dramat. Na skutek strzelaniny miedzy armia avestańska a partyzantka komunistyczna zginęło, co najmniej 5 mieszkańców wioski i 3 partyzantów z bliżej niezidentyfikowanego ugrupowania proavesowskiego. Ucierpieli także pracownicy prywatnej firmy wojskowej (PMC) Shannon Securities zakontraktowani do rozminowania okolicy; jeden saper został porwany przez partyzantów i rozstrzelany, drugi został ranny i ewakuowany przez wezwana grupę realizacyjna.

  Problemy zaczęły się około południa, kiedy patrol saperski, eskortowany przez patrol ONZ rozminował drogę do wsi. Sprzeczne zeznania świadków mówią, że w pewnym momencie miejscowy komendant policji został postrzelony przez niezidentyfikowanego napastnika, najprawdopodobniej snajpera partyzanckiego, podczas pościgu za podejrzanym. Patrol ONZ ewakuował rannego i wycofał się po stwierdzeniu, ze teren nie jest bezpieczny. ONZ w tym rejonie ma ciągle w pamięci masakrę dokonana na posterunku w strefie niczyjej przez niezidentyfikowane siły kilka tygodni temu.
  

Po kilkudziesięciu minutach, saperzy wrócili - jak twierdzi ocalały dowódca, w celu dokończenia rozminowywania. Najprawdopodobniej do tego momentu okoliczny las juz roił się od partyzantów. Jeden z patroli wszedł do wioski i zaatakował saperów - w wyniku zajścia zginął jeden z mieszkańców wioski (ugodzony siekiera), a obaj saperzy zostali ranni. Partyzanci wycofali się i po stwierdzeniu, ze pojmany specjalista nie jest reprezentantem ONZ, zabili go. Jego kolega do końca wzywał pomoc przez radio, co spowodowało reakcje grupy realizacyjnej jego firmy oraz wysłanie śmigłowców do ewakuacji wioski przez ONZ. Kilkoro mieszkańców odmówiło ewakuacji - ich ciała znaleziono po całym zajściu. Grupa ochroniarska ewakuowała się we własnym zakresie juz podczas ataku armii Avestanu na wieś.

Podczas ataku użyto moździerzy i granatów odłamkowych, a sam atak nosił znamiona klasycznego ataku piechoty na pozycje przeciwnika. Ci, którzy zdecydowali się na pozostanie w wiosce, nie mieli szans na przeżycie.
  

Organizacja Narodów Zjednoczonych nie wydala oświadczenia w tej sprawie. Rząd Avestanu stanowczo odmówił jakichkolwiek komentarzy. Ewakuowanym mieszkańcom przydzielono mieszkania zastępcze w okolicznych wioskach.

Zdarzenie to po raz kolejny przypomniało o istnieniu w Avestanie grup specjalistów niezwiązanych z żadną organizacja polityczna, zajmujących się pełnowymiarowymi operacjami wojskowymi, a także rozminowywaniem i ochrona osób pracujących w Avestanie, nierzadko także przedstawicieli nowego rządu Avestanu. Shannon Securities Inc., to tylko jedna z wielu obecnych lub wchodzących na rynek firm typu PMC. Do tej pory powszechni na Bliskim Wschodzie, najemnicy nowego wieku najwidoczniej umacniają swoja pozycje w Europie Środkowo - Wschodniej.


Autor: Kret


Pobierz oryginalny artykuł (.pdf): Avestańska Trybyna - 15 marzec_08.pdf

Zmieniony ( 23.03.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2012 MILSIM 48H - Symulacja Militarna - Gra ASG
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.