|
Podsumowanie edycji 2008 MilSim 48h |
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
10.02.2009. |
20 - 22 Czerwca 2008 Trzecia edycja "MilSim 48h". Poniżej tło fabularne.
Sytuacja na granicy brombracko – avestańskiej z miesiąca na miesiąc się
pogarsza. Od incydentu z ósmego grudnia 2007 w zasadzie ani przez
chwilę stosunki między rządami obu państw nie poprawiły się. Mało tego
rząd Avestanu przedstawia coraz „wyraźniejsze” i „pewniejsze” dowody na
to, że Brombracja ukrywa przed opinią publiczną świata próby badań nad
nową bronią. Według władz Avestanu nie chodzi tu o nowy czołg, samolot
czy karabin, ale o coś co może być bronią masowego rażenia... Może
MOAB? Oskarżenia avestańskie coraz wyraźniej wskazują na
prawdopodobieństwo badań nad tego typu bronią. Mimo obecności
kontyngentu ONZ na tym terenie dochodzi do naruszeń granicy przez
oddziały dywersyjne Brombracji. W końcu rząd Avestanu wystąpił do Rady
Bezpieczeństwa ONZ z prośbą o zezwolenie na wprowadzenie do strefy
buforowej przy granicy z Brombracją „pewnych sił” w celu zabezpieczenia
granicy przed coraz częstszymi prowokacjami ze strony Brombracji. ONZ
wydał zgodę na taki ruch avestańskiemu rządowi, zaznaczając
jednocześnie, że jeżeli Brombracja wystąpi z podobną prośbą, też
pozytywnie się do niej ustosunkuje. Poza tym ONZ nadal utrzymuje na tym
terenie swój kontyngent.
Od kilku dni trwają ruchy wojsk po obu stronach granicy. Jedyne
obostrzenia, jakie nałożyła Rada Bezpieczeństwa na obie strony, dotyczą
obecności ciężkiego sprzętu. Żadna ze stron nie dostała zgody na
wprowadzenie na teren strefy kontrolowanej przez ONZ czołgów, BMP czy
APC. Jedyne dopuszczone środki transportu to ciężarówki i samochody
terenowe. W nagłych przypadkach, kiedy zależy na czasie w celu
ratowania zdrowia, zezwolono na interwencję śmigłowców obu stron.
Oczywiście tylko w ramach swojej przestrzeni powietrznej.
Tak więc siły Brombracji po swojej stronie założyły bazę i z niej
wysyłają patrole „uszczelniając” granicę. Tak samo Avestan przerzucił
swoje jednostki w pobliże granicy i założył bazę polową. Oczywiście
wojsko avestańskie również patroluje swoją stronę. Sytuacja jest bardzo
napięta, minimum raz dziennie dochodzi do spotkań patroli brombrackich
z avestańskimi, czasem dochodzi do wymiany ognia.
Świat przygląda się rozwojowi wypadków. Czyżby miało dojść do
kolejnej wojny w Europie? Od kilku dni różne państwa wysyłają swoich
przedstawicieli do Tremest i Belgorodu w celu nakłonienia prezydentów i
szefów rządów do nawiązania rozmów i podjęcia próby rozwiązania
konfliktu drogami dyplomatycznymi. Niestety, jak na razie
bezskutecznie...
Milsim odbył się w czerwcu 2008 w miejscowości Czarna Woda i okolicach. Teren gry, największy do tej pory w historii tego milsima, obejmował kilkanaście kilometrów kwadratowych Borów Tucholskich, w tym takie atrakcje jak nieczynne "prawdziwe" lotnisko, prawdziwi "cywile" ;-) i wiele innych. W grze uczestniczyło około 150 osób z całej Polski. W konflikcie brały
udział trzy strony: Avestan, Brombacja i odział ONZ. Scenariusz
rozwijał się wokół konfliktu przygranicznego w strefie kontrolowanej
przez ONZ. Zadaniem błękitnych hełmów było niedopuszczenie do
rozlewu krwi, co się oczywiście nie udało. Pozostali, czyli Avestan i
Bromacja, mieli swoje zadania, które w różnym stopniu zostały wykonane. Tym razem milsim trwał zakładane 48H ( w przybliżeniu). Pod względem liczby uczestników, ilości sprzętu, nakładów finansowych ect, był to największy z dotychczasowych milsimów z serii "48h". Oczywiście utrzyma ten tytuł, tylko do zakończenia edycji 2009! ;-) Przy odrobinie pyszałkowatości, można by zaryzykować stwierdzenie, że był to największy milsim w Polsce w roku 2008... :-)
Szczegóły dotyczące fabularnego podsumowania edycji 2008, znajdziecie w naszym dziale PRASÓWKA.
Pozdrawiamy Ekipa MilSim 48h!
|
|
Zmieniony ( 10.02.2009. )
|